czwartek, 18 maja 2017

Ludwiczek

Ulubione kwadraty babuni tym razem różnej wielkości.
Przerabiane bez żadnego planu; wzór tworzył się sam w trakcie pracy.
Ludwiczek przykrył wysiedziany stary fotel:-)
Podłokietniki też się robią.
Ma być wesoło, kolorowo...


Kwadraty przerabiane moją ulubioną Arią. Świetna nitka.

7 komentarzy:

  1. Śliczny. Też lubię Arię.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jolu, bardzo ładny, ileż musiałaś się napracować zszywając te kwadraciki różnej wielkości. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu, jakoś specjalnie nie trudziłam się przy zszywaniu kwadratów, robiłam to na bieżąco.
      Buziaki:-*

      Usuń
  3. Uwielbia, te Twoje Ludwiczki...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*