wtorek, 5 lipca 2016

Wakacje...

Mija pierwszy miesiąc mojego wypoczynku (ale to brzmi!)
Gdyby nie to, że jest zdecydowanie zbyt ciepło, uznałabym ten miesiąc za idealny.

Naprawdę wypoczywam.
Ale też: wyszywam:


 szydełkuję:


i koralikuję:



Te ostatnie jakoś z najmniejszym zapałem, ale mam już coś skończonego:

żgut sosnowy:


i żgut magnoliowy:


Pozdrawiam ciepło z niezwykłego Roztocza:*

7 komentarzy:

  1. No i jak zawsze jestem mile zaskoczona :) Podziwiam i pozdrawiam cieplutko życząc wszystkiego najlepszego <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo owocnie wypoczywasz - ja tez tak lubię, super prace :), K

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne wszystko, łączysz odpoczynek z kreatywnością, tak to lubię;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie wypoczywasz i oby tak dalej...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że tych żgutów prawie nie widać...
    :(
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  6. Byłam, widziałam, podziwiałam :D a tak poza tym to mam nadzieję że za rok powtórka :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*