sobota, 28 marca 2015

10/52

Tym razem złotawy komplet żgutowy.
A że same koraliki nieco większe, więc i komplet bardziej "masywny"



Zrobiłam z koralików Preciosa Rocaille Mix I.

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie wszystkich TuZaglądaczy:-*

wtorek, 17 marca 2015

Kotlety z kaszy gryczanej

Pomału zaczynam się specjalizować w kuchni gryczanej.
Sprawia mi to ogromną frajdę. 
I tak ostatnio zastanawiałam się nad tym co zrobić ze szklanką kaszy gryczanej ugotowanej na sypko pozostałej z dnia poprzedniego.
Wymyśliłam kotlety gryczane:-)


Do kaszy dodałam przysmażoną cebulkę, ziarna słonecznika, lnu i kminku oraz jajko. 
Doprawiłam odrobiną soli, pieprzu i majeranku. 
Obtoczyłam w bułce tartej. Usmażyłam i odsączyłam z tłuszczu.
Podałam z barszczem czerwonym.
Niebo w gębie;-)

poniedziałek, 16 marca 2015

9/52

Nadrabiam robótkowe zaległości, chowając się przed wiosną;-)
Dzisiaj pokażę kolejny komplet żgutowy.
Oczywiście z koralików Preciosa Rocaille Mix II:


Ale żeby nie było, że tylko żgutuję;-)
Poniżej jeden z wykoralikowanych gerdanów.


Koraliki użyte to tego gerdana to oczywiście TOHO Round 11o.:

niedziela, 8 marca 2015

8/52

Ostatnie dwa tygodnie znowu przeleżane bez sensu. Kolejne zapalenie płuc. 
Sypię się, nie da się ukryć. Przez 10 dni spałam przez 20 godzin na dobę. 
Do sił już prawie wróciłam, ale robótkowo - czas stracony;-)
Jak tylko byłam w stanie usiąść, sięgnęłam do koralików i uruchomiłam karuzelę;-)
Powstały dwa komplety żgutowe:


Pierwszy komplet, w chłodniejszej tonacji:


z koralików Preciosa Rocaille Mix, zestaw III

Z jednego opakowania zrobiłam bransoletkę i naszyjnik długości 80cm:


Drugi komplet, w tonacji cieplejszej:



Z jednego opakowania zrobiłam dwie bransoletki i naszyjnik długości ok 45 cm:


Młynek sprawdza się świetnie. To był jeden z bardziej udanych zakupów.
Pierwszy raz użyłam też kleju Rayher do biżuterii.
Śmierdzi tak jak HT2, ale schnie szybciej. Nie mam jeszcze opinii na temat tego, czy usztywnia tkaniny i jak będzie się zachowywał przy biżuterii koronkowej.
Ale wszystko przede mną:-))