wtorek, 16 czerwca 2015

Na fioletową nutę:-)

Pomału mija mi szał żgutowy. Ale nie kończę z tym na dobre. Oto jeden z naszyjników:

Żgut wykonany z mieszaniny koralików. Kompozycja własna;-)


Wracam natomiast do "starych" form koralikowych, a więc siljanki górą.
Pierwsza:

Materiałoznawstwo: 
koraliki Toho Round: 

Druga:

 Materiałoznawstwo: 


Trzecia:

Materiałoznawstwo:
- Toho Round 8/o: Trans Rainbow Med Amethyst,
- Toho Round 11/o: Ceylon Grape Mist,
- Toho Bugle 3 mm: Metallic Iris Purple


Mam więcej do pokazania, ale jakoś nie mogę wpaść w odpowiedni rytm.
Pozdrawiam Wszystkich bardzo ciepło:-*

9 komentarzy:

  1. Śliczności!
    Chyba się powtarzam, bo koleżanka w komentarzu powyżej, powiedziała to samo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowne cudowności Jolu kochana !!! <3
    wiesz , że można po kaszubsku takie coś
    zrobić ???

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne. Wyjątkowo mi się Twoje siljanki podobają.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolorki – śliczne!
    ;)
    Reszta też...
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  5. Żgut fioletowy - pokochałam od razu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. jesteś niesamowita:) Przepiękne piękności:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Co prawda wszystkie cudne, ale te dwa pierwsze zdjęcia..rewelacja!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*