poniedziałek, 29 września 2014

Siljanki

Za co ja już się nie chwytam...
Lubię różności i lubię próbować.
 Niektóre techniki chwytają mnie za serce i trzymają długo.
 Inne chwytają również ale na trochę krócej. 
A do jeszcze innych dojrzewam długo.

Teraz szyję i koralikuję.
Pokażę urobek ostatnich dni, to 3 siljanki.


I jeszcze w zbliżeniu.
Pierwsza - szara z akcentem:

Druga - w kolorze kosmosu:

Trzecia - turkusowa:

Wszystkie siljanki zrobiłam ze wspaniałych koralików TOHO 11.


I żeby nie było, że całkiem zapomniałam o papierach - zakładka dla kibica...
No właśnie! Kto zgadnie dla kibica którego klubu zrobiłam tę zakładkę:







sobota, 27 września 2014

Uszytki

Tak jak wspominałam poprzednio, zaczęłam przepraszać się z maszyną do szycia.
Powstają uszytki.
Na pierwszy ogień poszła kosmetyczka, trochę w stylu folk;-)
Jak widać szyta nieudolnie. 
Tkanina krzywo ułożona, lamówka pomarszczona, szyta maszynowo 
(o zgrozo!) i też beznadziejnie krzywo:


Nauczona doświadczeniem zebrałam się w sobie i uszyłam kolejne.
Tym razem wszystko prosto, lamówka przyszyta ręcznie (bez naparstka!!).
Kosmetyczki, kolejne w stylu folk, mają usztywniacz i podszewkę. 
Wszystko razem przepikowane:


Idąc za ciosem i korzystając z bardzo przejrzystego kursu u Joanny uszyłam dwa mieszki.
Oczywiście nie urastają wzorcowi do pięt, ale i tak jestem zadowolona.
Jeden mieszek bardziej kolorowy wypełniony krówkami (taki bardziej dzieckowy;-)
a drugi poważniejszy, z moim ulubionym adwokatem w środku;-)


W związku z tym, że od jakiegoś czasu byłam bombardowana spamami, wyłączyłam możliwość wpisywania komentarzy przez "Anonimów". Spamy zniknęły:-))))
A każdy Anonim-Nie-Anonimowy wie jak do mnie trafić;-)

Pozdrawiam cieplutko:-*

środa, 17 września 2014

856.

Cały czas "robię" w biżuterii.
Tej koralikowej:

i frywolitkowej:

Ale już mnie ciągnie w innym kierunku. 
Rozłożyłam maszynę do szycia i przepraszam się z nią;-)
Efekty pokażę niebawem.

czwartek, 4 września 2014

Idę za ciosem...

I dziergam te żguty:-)
Tym razem w kolorach haftu zamojskiego:


Pierwszy raz użyłam tylko matowych koralików - ciekawy efekt.


wtorek, 2 września 2014

Kolczyki

Przed wakacjami na jednym ze spotkań Dziewczyny pokazywały sobie sposób wykonywania kolczyków. 
Przyłączyłam się, zaskoczyłam o co w tym chodzi i teraz pokazuję efekty nauki:


Wykorzystałam Aidę 10 w kolorze niebieskim 117 i koraliki TOHO Round 8o