niedziela, 23 lutego 2014

Krywulka - 5

Kolejna, tym razem krywulka słoneczna. 
Zrobiłam w/g wzoru nr 3:


Następna w drodze, czy też raczej na nitce;-)

A tak z innej beczki... Miesiąc temu przeszłam na dietę MŻ:-)
Póki co: - 8kg!!!!


sobota, 22 lutego 2014

Polowanie na mola

To była miłość od pierwszego spojrzenia:-) 
Musiałam! Po prostu MUSIAŁAM go wyszyć:-)
Kojarzy mi się z ostatnią sesją mojego syna. Haft jest dla niego, ale nie w formie obrazka - to sobie zastrzegł,  będzie główną dekoracją poduszki. 
Tak więc całość jeszcze nie jest skończona.
Haftowałam na tkaninie Linda 27ct, dwiema nitkami muliny DMC:-)
Mój ulubieniec powstawał oczywiście na tamborku pracowym: 


Jego wymęczone oczęta:


lekutkie piórko do pisania:


i bogaty księgozbiór:


A na specjalne życzenie Arabeski kilka zbliżeń mojego ostatniego samplera:






Do jutrzejszego wieczora muszę podjąć bardzo ważną decyzję.
Mianowicie, nowa robótka w pracy to: kolejny sampler, kurzajka, a może modlitewnik??
Ot, problem...

piątek, 21 lutego 2014

Krywulka - 4

Ale się nakręciłam. 
Czwarta krywulka w/g wzoru nr 1 (numeracja jolowa) w kolorze perłowym gotowa:


środa, 19 lutego 2014

Krywulki

Na ostatnim spotkaniu Wroclawianek jedna z koleżanek poprosiła mnie o zrobienie konkretnej krywulki w bardzo konkretnych kolorach. 
I tak powstała krywulka czarno-złota:


Poszłam za ciosem i w ramach "porządkowania" swoich przydasiów, wzięłam się za pudełko z koralikami. Koraliki zwykłe, szklane, żadne Toho;-). Powstała brązowa krywulka w/g mojego ulubionego wzoru:


Ciągle było mi mało:-) Odwróciłam kartkę w rosyjskiej książce z naszyjnikami i oczarował mnie kolejny wzór. Powstała trzecia krywulka w tak nielubianym przeze mnie kolorze;-):


A tu wszystkie razem:


Miałam szczerą nadzieję, że pomału będę kończyła swoją przygodę z paciorkami, ale chyba nie ma takiej możliwości. W czwartej krywulce, w jedynym słusznym kolorze (kto zgadnie w jakim?), zabrakło mi koralików. Trzeba będzie zakupić:-)))))
Piąta już prawie finiszuje. I wiem, ze to jeszcze nie koniec.
Sama czuję, że coś ze mną nie tak;-)


wtorek, 18 lutego 2014

Sampler

Tym razem haft czarny w wersji multikolorowej. 
Sampler powstawał w pracy stosunkowo szybko.
Czwarty w mojej karierze;-)
Zastosowałam ściegi haftu czarnego i haftu krzyżykowego.
Sampler wykonałam na kanwie 18ct jedną nitką muliny multikolorowej Anchor.


Haft po oprawieniu zawiśnie w salonie patchworkowo-samplerowym;-)

niedziela, 16 lutego 2014

Dla przyszłego emeryta:-)

Niezbyt wiele się tu u mnie ostatnio dzieje. 
 Nie oznacza to jednak, że nie działam.
Co jakiś czas zmieniam front robót. W tej chwili zdecydowanie więcej bawię się haftami i koralikami. Dzieje się to oczywiście kosztem tworów papierowych.
Te powstają w ilościach śladowych. Na bardzo specjalne zamówienie zrobiłam kartkę dla przyszłego emeryta. Wiem, że się podobała:-)


sobota, 8 lutego 2014

Delikatne...

I znowu chcę się otaczać pastelami, mgiełkami, subtelnością... 
 Stąd koronki, piórka, tiule i ponoć nielubiany przeze mnie kolor błękitny;-)
Co prawda maksymalnie rozwodniony, ale jednak błękit:-))
Kartki pokazane poniżej zrobiłam chyba z miesiąc temu, 
jeszcze wtedy miałam aparat fotograficzny.




Teraz, choć mało mnie na blogu, nie próżnuję.
Wyszywam, wyszywam, wyszywam...
Papierami też się bawię:-)
Wzięłam się nawet za swój wymarzony patchwork!! 
Niestety tutaj poległam;-) 
Po prostu zajechałam maszynę do szycia. Teraz czekam na drugą.
 Będę ja miała podobnie jak aparat dopiero w marcu.
I "odkurzyłam" koraliki - sama w to nie wierzę;-)

Generalnie rok 2014 ustanowiłam rokiem UFO-ków.


wtorek, 4 lutego 2014

Wróciłam:-)

Długo mnie nie było i to nie z mojej winy. 
Wysiadł mi laptop i tak naprawdę dopiero dzisiaj mogłam wrócić do Was.
Zatem witam Wszystkich liściakową kartką.
 
W czasie mojej blogowej nieobecności nie próżnowałam, 
ale efekty pracy pokażę później.
W tej chwili niestety nie mam aparatu fotograficznego.
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie:-*