niedziela, 7 grudnia 2014

879.

Tak, tak, dalej koralikuję.

Siljanka błękitna z koralikami "kocie oczy":


Materiały:
- koraliki "kocie oczy" ze starych zapasów
- zapięcie ze starych zapasów

Siljanka zielona:


- zapięcie ze starych zapasów

I na koniec odkrywam rąbka tajemnicy i pokazuję jedną z siljanek przygotowywanych na wystawę:


Materiały:

I jeszcze mała zajawka:-)


8 komentarzy:

  1. zakoralikowałaś się :) podziwiam.zielona kolia ipękna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękne pięknosci :) podziwiam :) nie mogę sie napatrzeć:)
    Mi z dzisiejszych najbardziej podoba sie czarno-biało-czerwona:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne koralikowce :) Zajawka interesująca, czekam na kolejną odsłonę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cisza, cisza i łup......... piękne

    OdpowiedzUsuń
  5. No nie wierzę!
    Jola! Na terapię!
    E.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna zieleń ;) I to ostatnie "coś" mnie bardzo intryguje ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wzięło Cię!!!! I dobrze..bo śliczne są:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*