piątek, 17 października 2014

Siljanka nr 40

Na tapecie mam teraz porozkładane koraliki białe, czerwone i czarne.
I to będzie trwało przez najbliższe pół roku.
Ale, żeby nie rzuciło mi się na mózg;-), będę robiła też coś w innych kolorach.

I tak, dla równowagi biel i błękit.
Wzór prosty ale pracochłonny:




11 komentarzy:

  1. Cudna, ale czekam na te nowe :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będą, będą...
      Póki co, nie nadążam z robieniem zdjęć.
      Przydałby się jakiś osobisty fotograf;-)

      Usuń
  2. Rewelacyjna, więcej zdjęć prosimy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy wzór. Super.
    Że biały, czerwony i czarny rozumiem ale dlaczego pół roku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo tyle czasu mam do przygotowania się do wystawy:-)

      Usuń
  4. Chciałabym kiedyś zobaczyć takie cudo na żywo, chwycić w dłonie, przymierzyć... Piękny wzór i wykonanie, Jolu, choć kolory nie dla mnie... bo rudzielcy nie przepadają za niebieskościami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, a może pomyślałabyś o tym, żeby wybrać się na majówkę na Roztocze??
      Mogłabyś pomacać co nieco;-)

      Usuń
  5. Jolu, twoje krywulki są fantastyczne. Szczerze podziwiam, zarówną tą, jak i wszystkie pozostałe:) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie i witam wśród obserwatorów:-*

      Usuń
  6. Jak to prosty wzór??Aż mi się w oczach mieni...Super!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*