środa, 17 września 2014

856.

Cały czas "robię" w biżuterii.
Tej koralikowej:

i frywolitkowej:

Ale już mnie ciągnie w innym kierunku. 
Rozłożyłam maszynę do szycia i przepraszam się z nią;-)
Efekty pokażę niebawem.

9 komentarzy:

  1. Ciekawy ten naszyjnik. Kolorki mi się podobają bardzo. Frywolitka cudna...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ach mój ulubiony wzór kolczykowy, już ostatnio się w nich zakochałam :)
    Nie mogę się doczekać co tam wyjdzie z twojego romansu z maszyna do szycia ;) Ja niby już jestem od niedawna posiadaczka maszyny, ale cos nie umiem bądź czasu nie mam aby się z nią zaprzyjaźnić. Czeka na mnie cierpliwie ;)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne te Twoje koralikowe prace - wszystkie.
    Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Idzie Ci świetnie ze wszystkim...

    OdpowiedzUsuń
  5. Kusisz? Już skusiłaś , będę za miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękności ! :) Frywolitkowe kolczyki są super ! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super Ci idzie z tą biżuterią!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*