sobota, 23 sierpnia 2014

Urlop - część II, czyli z kulturą za pan brat

Roztocze to nie tylko dzika przyroda.
Krasnobród, od 2002 roku także uzdrowisko, to miasteczko, z którym jestem związana najbardziej. Dzieje się tam naprawdę wiele.
Zaledwie trzy tygodnie a miałam możliwość obejrzenia wystawy w Krasnobrodzkim Domu Kultury pt. "Rękodzieło - skarb naszego regionu":












W ramach VIII Festiwalu Muzyki Organowej i Kameralnej "Per Artem ad Astra" wysłuchałam dwóch koncertów:
pierwszy - inauguracyjny, w Sanktuarium Nawiedzenia NMP w wykonaniu Jakuba Wolszczaka i Tomasza Zebury,
drugi - koncert fagotowy, w domu kultury, w wykonaniu Katarzyny Zdybel i Katarzyny Kluczewskiej.
Uczta dla duszy!!

Tradycyjnie już  biesiadowałam  przy ognisku razem z miejscowym zespołem folklorystycznym "Wójtowianie". Przy okazji bawiłam się też w przewodniczkę dla tych, którzy byli zainteresowani moją "galerią";-)

c.d.n.:-)

9 komentarzy:

  1. Szkoda, że we Wrocławiu nie ma takich wystaw.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może powinnyśmy same podziałać w tym temacie??:-)
      Mamy co pokazywać!

      Usuń
  2. Cudnie :) Wystawa piękna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wystawa przepiękna, ale nie ukrywam, że największe wrażenie zrobiły na mnie "Szumki roztoczańskie".
      Z tego co się zorientowałam wystawa teraz zostanie przeniesiona do Skierbieszowa:-)

      Usuń
  3. U mnie niestety brak takich wystaw:( Piękne prace!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*