sobota, 12 lipca 2014

MiszMasz

Coraz mniej jest mnie na blogu. 
Nie wiem czy to zmęczenie przedurlopowe, czy też ogólne zniechęcenie.
Nie znaczy to jednak, że spoczęłam na laurach i nic nie robię.

Kolejna ( 29 już ) siljanka. Tym razem w/g tego wzoru:

Na konkretne zamówienie zrobiłam komplecik paryski - kartkę i kajecik:

A w międzyczasie (!!) dłubię szydełkowe kwadraciki:

Dużo roboty przede mną, ale też i urlop zbliża się wielkimi krokami:-))

Pozdrawiam Wszystkich TuZaglądaczy:-*


9 komentarzy:

  1. Szalejesz z tymi koralikami, podziwiam cierpliwość i talent:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam pracowitość. Do koralików i papierów już się przyzwyczaiłam, ale szydełko, to coś nowego :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Same wspaniałości, a komplet paryski........

    OdpowiedzUsuń
  4. Koralikowa koronka jest śliczna!.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przypomina kołnierzyk :))
    Co wyczarujesz z tych kwadratów?

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach jaki cudny kolor koralików - uwielbiam :) A z kwadracików coś konkretnego będziesz tworzyć ?
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Prawdziwy misz-masz i jaki piękny!! Od razu zgłaszam się na przeszkolenie, bo ja kolejny wieczór męczę szydełkową koronkę i kolejny wieczór zadaję sobie pytanie "po co mi to?" :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocyk Jola robi bo jej zimno ostatnio bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wreszcie Cie namierzyłam,robisz cudeńka,może coś podpatrzę.POZDRAWIAM WANDA I ELA

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*