sobota, 14 czerwca 2014

Bransoletka nr 3

Zdecydowanie gerdan nr 2 należy do moich ulubionych. 
Prawdę powiedziawszy - nie rozstaję się z nim prawie wcale.
Postanowiłam więc dorobić sobie do kompletu bransoletkę.
Wzoru jako takiego  nie miałam, kombinowałam jak umiałam.
Dzisiaj na spotkaniu Wroclawianek odbędzie się premiera.
Oto bransoletka: 


A tak prezentuje się cały zestaw:


Czy faktycznie cały?
Może jeszcze dorobię kolczyki albo inne cóś;-)
Ha! Może nawet diadem ;-)

13 komentarzy:

  1. Diadem i tylko diadem. :) Mam nadzieję pomacać dzisiaj to cudo :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały komplet! Myślę, że dorobisz coś jeszcze :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Żadne zdjęcie nie odda uroku Twoich prac Jolu!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę piwka wypiłam i byków narobiłam, więc usunąć musiałam ;)

      Usuń
  5. Kolczyki do bransolety, jak najbardziej :) Ja bardzo zakolczykowana jestem :) Ale jak kolczyki, to nie naszyjnik i odwrotnie - to znaczy piszę o sobie ;) Zaś bransolety noszę rzadko, bo mi jakoś tak... przeszkadzają :))) W każdym razie tworzysz, Jolu, wspaniałą biżuterię! Jeszcze nigdy nie widziałam takich cudów na żywo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Diadem! I naramiennik - taką bransoletę na ramię. Na lato jak znalazł!
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  7. Ah i ahhh, nie wiem co napisać pozostało mi tylko wzdychanie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić, jak to się robi...piękne kolorki..

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten gerdan jest najpiękniejszy!!! Jeszcze kolczyki dorób.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*