środa, 25 czerwca 2014

Album

Dostałam zamówienie na zrobienie albumu, który byłby "kopią" tego.
Rozmiar miał być dwa razy większy i błękit zdecydowanie ciemniejszy.
Nie czuję się zbyt dobrze w albumowych klimatach. 
To co zrobiłam, skojarzyło mi się z morską głębiną.
Tylko te ptaszki...



Miły okazał się mediowy przerywnik w moim koralikowym zawirowaniu.
Te paćkania, klejenia, mazania, psikania, malowania, ech...
Album trafił do właściciela i wiem, że się spodobał.
A to najważniejsze:-)

Pozdrawiam wszystkich Tuzaglądaczy:-*

5 komentarzy:

  1. Jak dla mnie - mistrzostwo świata :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale świetnie napaćkałaś i nachlapałaś :) Super wyszło i rzeczywiście - jak w głębinach morskich.
    Pozdrwiam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tu zaglądająca jestem albumem zachwycona :)
    Głębiny morskie to też moje klimaty hihi !!! Buziaki Jolu :***

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny a do tego w jedynym słusznym kolorze :D Piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny ten odcień...co do albumów, ja drugi rok noszę się z zamiarem zrobienia takiego dla Zosieńki i jakoś mi nie idzie...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*