sobota, 15 marca 2014

Tygodniowy urobek - siljanki

Przepadłam z kretesem;-) 
 Od poniedziałku powstały 3 siljanki 
( już wiem, że taka jest właściwa nazwa ukraińska),
dwie prezentuję poniżej a trzecia jest dokładnie taka sama jak ta czarna :

pierwsza, wg krywulki Wandy:


druga, inspirowana zdjęciem:


Kolejna siljanka się nanizuje;-)

Pozdrawiam weekendowo:-*

10 komentarzy:

  1. Ano przepadłaś. Ja to przewidziałam...
    Siljanki piękne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne !!!
    Pozdrawiam wiosennie na przekór pogodzie za oknem

    OdpowiedzUsuń
  3. Idziesz jak burza. Ta czerwona ma bardzo ciekawy splot. Ciekawe jakby wyglądała gdybyś zrobiła ją (siljankę) w "negatywie". Obie są super.

    OdpowiedzUsuń
  4. No przepadłaś na całego, teraz tylko powiem........... idź na całość...

    OdpowiedzUsuń
  5. Obie są cudne :-) Wpadłaś na całego :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne .......c
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  7. Hihihi jak zabraknie to może jeszcze podesłać
    jakiś koralików kochana co hehe ??? Śliczne są !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jesteś niesamowita! Co jedna to piękniejsza!

    OdpowiedzUsuń
  9. Szaleństwo jakieś ;P Co jedna to piękniejsza, wszystkie chciałoby się mieć :)
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiesz..tak od tyłu idę...że też ja tego nie liczyłam, ale aż kręci mi się w głowie!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*