środa, 19 lutego 2014

Krywulki

Na ostatnim spotkaniu Wroclawianek jedna z koleżanek poprosiła mnie o zrobienie konkretnej krywulki w bardzo konkretnych kolorach. 
I tak powstała krywulka czarno-złota:


Poszłam za ciosem i w ramach "porządkowania" swoich przydasiów, wzięłam się za pudełko z koralikami. Koraliki zwykłe, szklane, żadne Toho;-). Powstała brązowa krywulka w/g mojego ulubionego wzoru:


Ciągle było mi mało:-) Odwróciłam kartkę w rosyjskiej książce z naszyjnikami i oczarował mnie kolejny wzór. Powstała trzecia krywulka w tak nielubianym przeze mnie kolorze;-):


A tu wszystkie razem:


Miałam szczerą nadzieję, że pomału będę kończyła swoją przygodę z paciorkami, ale chyba nie ma takiej możliwości. W czwartej krywulce, w jedynym słusznym kolorze (kto zgadnie w jakim?), zabrakło mi koralików. Trzeba będzie zakupić:-)))))
Piąta już prawie finiszuje. I wiem, ze to jeszcze nie koniec.
Sama czuję, że coś ze mną nie tak;-)


17 komentarzy:

  1. Z Tobą wszystko jest TAK. Krywulki piękne i chyba też się za nie zabiorę :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie są przepiękne !! Oczywiście jak dla mnie najpiękniejsza jest niebieska :) A słuszny kolor to pewnie czarny :P :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś blisko, bardzo blisko:-)

      Usuń
  3. Wszystkie cudne:)Nie umiałabym zdecydować się na jedną..

    OdpowiedzUsuń
  4. Cuda, cuda :) ja też tak chcę umieć. Btw czy ta w jedynym słusznym kolorze to fitolowa?? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elen, niestety dla mnie jedynym słusznym kolorem na pewno nie jest fiolet, ale.... pewnie popełnię jakąś krywulkę w takiej kolorystyce bo koralików ci u mnie pod dostatkiem:-)

      Usuń
  5. Ten jedynie słuszny kolor to OCZYWIŚCIE brąz :)))
    Mnie najbardziej podoba się czarno - złota, a tak w ogóle wiadomo - zieleń jest the best :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, brąz jest bardzo słuszny, ale nie jedyny;-)
      W zielonym kolorze też zrobię:-)

      Usuń
  6. Piękne, ja zawsze chciałam się nauczyć krywulek, nie znalazłam osoby, która by mi pokazała - nie wiedziałam, że to również potrafisz :)
    Ściskam ciepło
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martusiu, to może pojawisz się we Wrocławiu...., poćwiczymy:-)

      Usuń
    2. Jolu jak tylko będę miała okazję, to się pojawię. Teraz to już większa wyprawa dla nas, bo jest nas troje :) Teraz podróżuje z nami przez życie maleńka Jagoda :)

      Usuń
  7. Padłam z wrażenia na widok tych cudów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrosławo, wstawaj, wstawaj!
      Nie czas leżeć kiedy ręce palą się do roboty;-)))

      Usuń
  8. Bajeczne .... sama jestem w posiadaniu różowej krywulki :) jest słodka :)
    dostałam ją w prezencie ...
    Pozdrawiam cieplutko ... Ania z Żar

    OdpowiedzUsuń
  9. FRYWOLITKA... już się poprawiam .... nie wiedziałam jak to się nazywa ... ale jest słodkie :) ... Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, bardzo się cieszę z Twoich odwiedzin:-)
      Naprawdę!
      Pozdrawiam ciepło:-*

      Usuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*