niedziela, 29 grudnia 2013

Poświąteczne bezwenie

Na sam koniec roku dopadło mnie totalne znużenie i bezwenie. 
Nawet nie zmęczenie a po prostu niechęć do wszystkiego.
Jeszcze w okresie bardziej twórczym zrobiłam kartkę dla bardzo konkretnej Osoby.
Wiem, że bardzo się spodobała, a to dla mnie największa radość.



Kochane Moje!! 
Bardzo, ale to bardzo dziękuję za cudowne kartki świąteczne z życzeniami, 
których przyszło zadziwiająco dużo. Jestem bez aparatu, więc fotek nie będzie:-(
Oprócz kartek dostałam również upominek od Moniki.
Sprawiłyście mi ogromną radość.

DZIĘKUJĘ!  DZIĘKUJĘ!  DZIĘKUJĘ!

sobota, 21 grudnia 2013

Skarbczyk

Przygotowując się do "dekoracji" kalendarzy na 2014r, wpadłam na pomysł żeby wykorzystać okładkę ze starego kalendarza. 
Namiętnie gromadzę różne skarby a potem szukam odpowiedniego miejsca dla nich. Tym razem postanowiłam zrobić mieszkanko dla pocztówek w kolorze sepii.
Starą okładkę okleiłam lnem, koronkami i papierami z kolekcji Mała czarna.
Skarbczyk zgłaszam na Wyzwanie#12 w Studio75.







środa, 18 grudnia 2013

Z ptaszorkami

Ptaszki zawsze wywołują u mnie uśmiech:-)
W wersji świątecznej:






niedziela, 8 grudnia 2013

Przywieszki

Odpoczywam troszkę od igły. 
Jeszcze tylko kilka kartek, ale to drobiazg. Skupiam się przede wszystkim na przywieszkach do prezentów. Dzisiaj przywieszka dla starszego syna:




którą zgłaszam na wyzwanie w Ideas time:


A propos wyzwań....
Dzisiaj spotkała mnie przemiła niespodzianka: otóż mój zimowy notesik został 
nagrodzony na blogu Studio75. Bardzo, bardzo się cieszę:-))))


czwartek, 5 grudnia 2013

SAL zimowy - finisz:-)

Ostro wzięłam się znowu za igłę;-)
I tym sposobem SAL zimowy zorganizowany przez Dianę zakończyłam.
Zmodyfikowałam nieco projekt, upstrzyłam choinkę zawieszkami związanymi 
z klimatem świątecznym i krawieckim. 
Podoba mi się!!!





Diano, dziękuję za zabawę. I pewnie w przyszłości też się będę pisała:-))

poniedziałek, 2 grudnia 2013

FWF - finisz

Zupełnie niespodziewanie okazało się, że odrabiając zadanie listopadowe zakończyłam jednocześnie cały projekt. I choć praca nie jest do końca w stylu jolowym;-), bo zdecydowanie za dużo w niej złota, to jednak z efektu końcowego jestem zadowolona. Moja Florentynka zdecydowanie wpisuje się swoją kolorystyką i złoceniami w klimat świąteczny. I tak potraktuję ten projekt: jako ozdobę świąteczną!





Pozdrawiam Wszystkich!
I już czekam na to co wymyślą w przyszłym roku;-)