poniedziałek, 2 grudnia 2013

FWF - finisz

Zupełnie niespodziewanie okazało się, że odrabiając zadanie listopadowe zakończyłam jednocześnie cały projekt. I choć praca nie jest do końca w stylu jolowym;-), bo zdecydowanie za dużo w niej złota, to jednak z efektu końcowego jestem zadowolona. Moja Florentynka zdecydowanie wpisuje się swoją kolorystyką i złoceniami w klimat świąteczny. I tak potraktuję ten projekt: jako ozdobę świąteczną!





Pozdrawiam Wszystkich!
I już czekam na to co wymyślą w przyszłym roku;-)

11 komentarzy:

  1. mi się bardzo podoba,kurka ja zbieram się do needlepointa już drugi rok z rzędu i po cichu zazdroszczę florentynki

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pod wrażeniem efektu i regularności pracy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny efekt i myślę, że złotka nitka nadała pracy uroku ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. No fakt, klimat świąteczny jak najbardziej ;) Gratuluję ukończenia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Praca dla wytrwałych, wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zaskoczył nas wszystkich koniec projektu w listopadzie.
    Gratuluję nowej ozdoby świątecznej. Ja specjalnie wybrałam kolory świąteczne, żeby mieć coś nowego na tegoroczne Święta.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję, udało Ci się zakończyć:)Pięknie wyszło:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie się ozłociła Twoja florentine :)
    PS: ja się ucieszyłam że w grudniu nic nie doszło :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*