poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Pourlopowo - odsłona 1

Stało się tradycją, że na każdy przyjazd do swojego prywatnego kurortu;-) 
Daria szykuje jakiś wymyślny tort.
Mam to szczęście, że Mistrzyni Tortów i NieTylko,
mieszka raptem kilka kilometrów ode mnie.
Rzucam Darii hasła, a ona na tej bazie tworzy słodkie cuda.
Tym razem tort w kształcie grzyba, dla Starego Grzyba;-)

Niebo w gębie - to mało powiedziane!



Kochana Daria przywiozła mi również własnoręcznie zrobione pralinki 
o jedynym słusznym smaku - kawowym. 
Oprócz słodkości dostałam kolejny obraz, który trafił do zielonego salonu.
Sama zdjęć nie zrobiłam, ale wszystko jest do obejrzenia u Darii tutaj.

Daria, bardzo Ci dziękuję za WSZYSTKO!


Tegoroczny urlop "poświęciłam" na uporządkowanie starych,
odłożonych na potem, robótek.
Na pierwszy ogień poszedł needlepoint.

Four-Way Florentine - czerwiec




Four-Way Florentine - lipiec




Flower of Italy - grudzień 2011:-))
wersja pierwsza, pstrokata 







Flower of Italy - grudzień 2011
wersja stonowana






Cieszę się, że w końcu uporałam się z zaległym FOI:-). To prawie dwa lata!


I na koniec pierwszej pourlopowej odsłony, zdjęcie
specjalnie dla Uli:-)


12 komentarzy:

  1. Oooooooooo nieba, teraz widzę to cudo w całości, moje też takie będzie, powiedzmy z 5 lat....

    OdpowiedzUsuń
  2. Och jaki wspaniały tort! Przez niego prawie nie zwróciłam uwagi na wspaniałe hafty :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Tort wspaniały, ale te hafciki.... Cudo.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny tort!:) a hafciki prześliczne!!!
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Grzybek jak prawdziwy ! Musiał być przepyszny !! Śliczniutkie hafty co jeden to ładniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mniam,od samego patrzenia się tyję :)piękne FOI, ja za pierwszy needelpoint planuje dopiero się zabrać,chuba zacznę od APOM'a

    OdpowiedzUsuń
  7. Podziwiam Twoje haftowane cuda no a Daria to faktycznie mistrzyni tortów

    OdpowiedzUsuń
  8. Skoro nie ma grzybów w lesie to trzeba było chociaż tortem nadrobić :D Hafty mistrzowskie, widziałam, macać nie śmiałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Łał ale fajny ten grzyb i pewnie
    smaczny bo wygląda smakowicie :)))
    hAFCIKI BOSKIE - pozDrawiaM ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale kawał grzyba :D Brawa dla Darii :)
    Hafty rewelacja - precyzyjne te przeplatanki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*