wtorek, 11 czerwca 2013

Akt - odsłona 6

Robótkowo u mnie niewiele. 
Kolejna odsłona aktu, tym razem po 72 godzinach wyszywania.
Ciągle mi się podoba.
 

A poza tym mam robótkowego lenia. 
Wynika to pewnie ze stresu, którego ostatnio mi nie brakuje.


17 komentarzy:

  1. Wynik powala, a stres minie, na pewno minie....

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowna praca. Podziwiam wytrwałość i precyzję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny haft, ale to dla mnie nie jest zaskoczeniem. Od pierwszego krzyżyka wiedziałam jaki efekt będzie :)
    Kciuki, tak jak obiecałam, trzymam...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymam kciuki.
    A haft coraz ładniejszy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie, z niecierpliwościa czekam na każdą odsłonę :) PS: dobre myśli wysyłam nieprzerwanie, będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczny haft :) Prezentuje się coraz lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już wygląda imponująco, a co to będzie, gdy skończysz.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda czasu na stery :-) Pieknie wygląda :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem zachwycona tym haftem, śliczności!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jolu! Haftuj! Mnie to w stresie wycisza...
    Uściski - Ela

    OdpowiedzUsuń
  11. Cudny wzór..zdradź, skąd się wziął???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzór dostałam od jednej z moich ulubionych klientek, Pani Uli:-)

      Usuń
  12. Piękny, nietypowy haft :) Na pewno wpadnę po więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Zapraszam serdecznie - rozgość się:-))

      Usuń
  13. Piękny.....kurczę chyba muszę też wypatrzeć wzór .
    pozdrawiam
    Basia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*