piątek, 22 marca 2013

Kajet

W ramach odpoczynku od świątecznych kartek i wyszywanej w tej chwili już prawie na akord gęsiareczki, jeden wieczór poświęciłam na prace mediowe. 
W sumie zrobiłam trzy, ale na razie pokazuję jedną pracę, bo dwie pozostałe wymagają jeszcze dopieszczenia.

Tak wygląda elegancki mediowy kajet w wersji prawie wieczorowej;-)





Wszystkie media pochodzą ze sklepu 13arts:

A niezwykłą modelinową kameę dostałam od Darii, która ma fantastyczną cechę:
czyta w moich myślach i od czasu do czasu wysyła mi ręcznie lepione drobiazgi, o których ja w głębokiej podświadomości marzę:-)
Dziękuję:-*

10 komentarzy:

  1. Zatkało mnie... To jest niesamowicie piękne...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. sliczności! Pozdrowienia Jolu i w wolnej chwili zapraszam do siebie.
    zielenie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście wieczorowy ten kajecik, Jolu. Mógłby posłużyć na przykład do zapisywania niebanalnych snów i sennych marzeń... albo sekretnych myśli o tematyce... hmmmm... metafizycznych...?

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama nie mam zbyt wiele mediowych doświadczeń....ale to co widzę mnie powaliło:) Świetne! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jolu to jest niesamowite!!! Jestem pod wrażeniem i czekam na kolejne Twoje mediowe dzieła! wow!

    OdpowiedzUsuń
  6. Księga czarów Wiedźmy roztoczańskiej:-)
    Całkiem niezłe... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten z rzęsą cudny, ale ten równie piękny..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*