niedziela, 3 lutego 2013

Four-Way Florentine - luty

W tym roku ponownie zdecydowałam się na udział w projekcie Polski needlepoint.
Oczywiście nie wiem jak będzie wyglądał efekt końcowy:-)
Zadanie na luty odrobione:
 


Przy okazji spóźniona lekcja styczniowa. 
Mój zestaw kolorystyczny wygląda tak:


Kolor główny: 3777, 3830, 3778, 758, 948
Kolor pomocniczy: 3781, 3790, 3032, 3782
Kolor dodatkowy: 3853, 3854, 3855
Oczywiście mulina firmy DMC, a tkanina, na której haftuję,
 to Lugana 25ct w kolorze ecru.

11 komentarzy:

  1. Bardzo podoba mi się zestaw kolorów, które wybrałaś. Zadanie lutowe wykonane na 6

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam podziwiać te misterne ściegi, ale sama nie zabieram się za takie hafty, bo geometryczne wzory nie należą do tych ukochanych :) Myślę, że moja awersja do geometrii wynika z kłopotów, jakich nastręczał mi zawsze ten dział matematyki, zwłaszcza geometria przestrzenna :D Dziś skutkuje to moją miłością do asymetrii i wszelkich nieregularnych kształtów. Niemniej z prawdziwą przyjemnością będę obserwować Twoje postępy w pracy, Jolu. Życzę Ci miłej pracy i zadowolenia z końcowego efektu :))) Podoba mi się ta ciepła paleta barw :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam Twoje zdolności. Piękny hafcik.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. cholera a ja od 2 lat za jakiś needlepoint się zabieram i się zebrać nie mogę,zapowiada się ciekawie

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny początek:) super kolorki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kusisz ;) ale póki co dzielnie się bronię :D Twoja wersja zapowiada się pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawie wyglądają te ściegi jestem pod wrażeniem , pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ super ciekawa jestem efekty końcowego

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy Wy musicie mnie tak dręczyć?;)Cudna ta technika, ale boję się pytać, jak to się robi..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*