piątek, 7 grudnia 2012

Świątecznie - z aniołami

Ciągle kartki świąteczne: 




Kartki zrobiłam z papierów Graphic 45 ze scrapu.

10 komentarzy:

  1. No i co ja biedna mam chwalić??? Kartki czy sposób ich prezentowania??? Pochwalę jedno i drugie :) Jolu jesteś WIELKA...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. zdecydowanie zgadzam sie z powyzszym komentarzem;) jak zwykle cudne karteczki;)

    swoja droga ja w koncu skonczylam kartkowanie dla wolontariatu;) w kilka godzin zeszlo ponad polowe kartek;) decoupagowe i karczochowe bombki i inne ozdobki...zakladalysmy, ze mniej wiecej ze 2 tyg potrwa kiermasz, a tu juz po kilku dniach nie bedzie co sprzedawac;)


    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fiolko, gratuluję determinacji w organizowaniu i przeprowadzeniu kiermaszu. Musiałaś włożyć ogrom pracy!! I ja miałam pewne plany, ale nic nie wyszło. Dobrze, że trzymałam język za zębami.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. heh, okazało sie, że to nie koniec z kiermaszem:P jutro juz ostatni dzien zabawy w wolontariat...no i tak jak podejrzewalam, ze nie wyrobie sie ze swoimi pracami:(((( a cale pudlo styropianowych bombek, materialow na kartki...no coz....zycie czasem potrafi platac figle...

      w tym roku do rodziny i znajomych powedruja wirtualne kartki;)

      do tego moja noga pocharatana....szwy i gips jak nic murowane:/ ale narazie czekam z zacisnietymi zebami, ze moze jakos wydobrzeje...bo nie wyobrazam sobie aby na swieta miec zaladowana noge w gips, pozszywana i kursowac co chwile do szpitala na przeswietlenia, zdejmowanie szwow, gipsu... poza tym jeszcze dzieciaczki do szkoly odprowadzac:P hihihihi;))) jednym slowem urzadzilam sie na maxa na swieta:P

      Usuń
  3. I kolejne karteczkowe śliczności:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*