piątek, 28 grudnia 2012

Liściakowe wariacje...

na temat nowozelandzkiego kazuara: 


Kompozycję przygotowałam na wyzwania:




18 komentarzy:

  1. świetne!! dziękuję za udział w wyzwaniu Scrapgangu! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rewelacyjny - to trzeba mieć fantazje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz co? Ja juznie wiem co mam pisac na temat Twoich liściaków, żeby stale nie pisac tego samrgo :))
    Po prostu wali z nóg :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ptaszydło wyszło cudnie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna kompozycja!!! :D
    Bardzo dziękuję za udział w wyzwaniu Scrapgangu!
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Liściakowa wariacja jak najbardziej udana :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo fajne podejscie do tematu zwierzaki :) Podoba mi sie!
    Dziekuje za udzial w wyzwaniu Scrapgangu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uroczy!Ślę grudniowe pozdrowienia z uśmiechem serca i nutką zimowego słoneczka.Pięknych chwil życzę!
    *
    Peninia ♥

    http://peniniaart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana,chyba całą jesień zbierałaś różne ,różniaste liście i listeczki by takie cuda teraz robic. Cikawe ptaszysko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mi się z dziub-dziubem skojarzyło ;) czy to fruwa czy lata.... hahahahah Czy Twoja wyobraźnia ma granice?

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow, bardzo pomysłowo!
    Dziękuję za udział w wyzwaniu Scrapgangu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Niezwykle kreatywna praca! Podziwiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. WOW! niesamowite co i w jaki sposób wykreowałaś :) pięknie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*