poniedziałek, 22 października 2012

Sonatina różana

Dawno u mnie ptaszków nie było:-))
 W końcu udało mi się skończyć trzeci z serii obrazek: 






Z ptaszkami na razie skończyłam. Uzbierało się sporo prac, w ramach pewnych zobowiązań. Są to miłe zobowiązania, ale wymagają czasu.
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i przypominam o liczniku:-)

28 komentarzy:

  1. Prześliczne i nawet przyczepić się nie można..

    OdpowiedzUsuń
  2. Są wspaniałe. Na czym haftowałaś, to kanwa czy len? Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-). Tkanina na której haftowałam to LINDA 27ct, o splocie płóciennym. Bardzo ją lubię:-)

      Usuń
  3. Нежные птички! Очень красивые!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-*
      Dawno Ciebie u mnie nie było, cieszę się, ze znowu zagościłaś.
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  4. Przepięknie! Krzyżyki stoją w szyku, jak żołnierze w Kompanii Reprezentacyjnej Wojska Polskiego!
    Czy ten materiał to lugana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, uśmiałam się jak nigdy...Kompania Reprezentacyjna Wojska Polskiego...dobre:-)))
      Aniu, to nie LUGANA a LINDA. Niewiele ale jednak bardzie gęsta. Ma 107 nitek na 10cm, więc jak wyszywam chwytając po dwie nitki, to tak jakbym wyszywała na 14-tce. Trochę rzadkawe, ale przynajmniej oczy się tak nie męczą. Bardzo lubię LINDĘ:-)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  5. Są takie delikatne, pastelowe, cudne...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny haft!!!Zapraszam do mnie po wyróżnienie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej!! Bardzo dziękuję, już idę:-)

      Usuń
  7. Haft bardzo ładny przyciąga wzrok ;)
    Kocham i róże oraz ptaszki :D
    Ciepło pozDrawiaM :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczny , taki pastelowy i delikatny.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam twoje ptaszory, w każdej postaci ;)
    Widzę, że szczęśliwiec do licznika już się znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, ze ptaszory przypadły Ci do gustu:-)
      Co do licznika, to rzeczywiście został upolowany, ale pewnie na pięć czwóreczek też zarządzę polowanie:-)

      Usuń
  10. Prześliczny haft!!!!
    bardzo mi się podoba ta różyczka:) no i ptaszki też oczywiście :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś haftowałam same róże. Miewam różne okresy, był czas na róże, na smoki. Najwierniejsza jestem ptakom, samplerom i modlitewnikom.
      Ale w moim sercu rodzi się nowa miłość. Bardzo konkretna. I zupełnie odmienna od tego co do tej pory wyszywałam:-)))

      Usuń
  11. Jolu - wyszło rewelacyjnie! Będą piękną ozdobą!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję Aniu! Teraz muszę ptaszki oprawić. Trzy obrazki obok siebie będą się pięknie prezentować:-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*