środa, 31 października 2012

Kajet

Kajet przygotowałam dla niesamowitej Dziewczyny, lubiącej kolory rozbielone i zszarzałe. Dołączyłam zakładkę z Jej monogramem: 







Już wiem, że Ania przesyłkę otrzymała i że sprawiłam frajdę:-)
Aniu, cieszę się!!

14 komentarzy:

  1. Kajet niesamowicie piękny. A ten ptaszek... Ech...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jolu, to najpiękniejszy kajet, jaki miałam w życiu :))))))
    Niespodzianka i radość!
    Cóż więcej może napisać "Dziewczyna" wzruszona...
    Jestem bardzo szczęśliwa, że jest Ktoś, kto o mnie myśli tak ciepło :)
    DZIĘKUJĘ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, Twoje wzruszenie się udzieliło i moje oczy są mocno spocone, ech...

      Usuń
  3. Świetny!Nazwa bardzo mi się podoba, niby oczywista, ale kto by na to wpadł?:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Kajety u mnie już dosyć dawno zastąpiły notesy, choć te również są w użyciu:-)

      Usuń
  4. Piękny kajet!!!!!
    napatrzeć się nie mogę, a ten ptaszek jest po prostu zachwycający!!!!!!!!
    bardzo bardzo mi się podoba:-)
    szczęściara z tej Dziewczyny:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-*
      Tak...., ten ptaszek:-)
      Mam do nich słabość:-))

      Cieszę się, że kajet się Tobie spodobał:-*

      Usuń
  5. Przepiękny komplet :)Idealnie w moim klimacie - śliczny
    Pozdrawiam ciepło
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martusiu, dziękuję:-*

      I pozdrawiam jesiennie:-)))

      PS.
      Pewnie wiesz, że SDM znowu pojawi się w wiadomym miejscu:-))

      Usuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*