środa, 5 września 2012

Przepiśnik

Wyzwanie w Szufladzie zmobilizowało mnie do tego, aby swój prawie trzydziestoletni kajet z przepisami na słodkości ozdobić jak należy. Przepisy zbierałam od czasów panieńskich w starym zeszycie szkolnym do technologii budownictwa, z którego powyrywałam zapisane kartki.
Tak wygląda mój przepiśnik:








Nim zeszyt dorobił się właściwej okładki - wyglądał tak:



a w środku przepisy bardzo, bardzo stare. I sprawdzone:




Okładka zrobiona z bardzo wielu różnych papierów, ale ćwieki z alfabetem pochodzą z Craft House.
Kajet przygotowany na wyzwania:

26 komentarzy:

  1. łał....piękny zrobiłaś sobie przepiśnik!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super przepiśnik, ja już od dawna chcę sobie zrobić notes na przepisy i ciągle czasu brakuje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko, jak pojawi się odpowiednia motywacja to i czas się znajdzie. Ja czekałam 30 lat:-)))

      Usuń
  3. Fantastyczny!
    Może i ja kiedyś (kiedy???), podglądając takie zdolne osóbki jak Ty, podaruję swoim przepisowym zeszytom piękne okładki...
    Bardzo podoba mi się też środek w Twoim zeszycie; to istne skarby, takie przepisy zbierane latami;-)
    Buziaki przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-)
      Florentynko, w tym zeszycie mam przepisy pamiętające czasy kartkowe, a więc przepisy na ciasta kryzysowe.
      Kto dzisiaj zawracałby sobie głowę czymś takim?? Wszystko w sklepach jest. Jeśli czegoś brakuje to chęci. Ale kajet trzymam, bo jest już historyczny:-)))

      Usuń
  4. Ja cię- ale fajny :-) ja swoim przepisom na karteczkach tez muszę oprawić w takie cudo :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. zapraszam do mnie po wyróżnienie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko, bardzo dziękuję za wyróżnienie:-**

      Usuń
  6. Piękny ten przepiśnik - fantastyczne obrazki. Też sobie kiedyś taki zrobię, a co! Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:-)
      Oczywiście, że sobie zrobisz:-))
      Jak tylko znajdzie się ochota, zobaczysz:-)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  7. Piękny, pomysłowy.... brak mi słów....
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. ale super! nieziemski klimat wyczarowałaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że się podoba. Bardzo dziękuję za miłe słowa:-*

      Usuń
  9. Ja też "kiedyś" taki sobie popełnię.......podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyobrażam sobie jakie skarby się znajdują w środku... Należała im się własciwa oprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nieważne ile czasu zeszyt czekał na oprawę, warto było, bo teraz wygląda pięknie :) i nawet znam jeden przepis z tego kajetu :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetne są takie stare zeszyty.

    OdpowiedzUsuń
  13. No cóż, przepisy kulinarne są mi jednak dużo bliższe niż... technologia budownictwa :D Zwłaszcza gdy otrzymują taką wspaniałą oprawę :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj, nie jeden zeszyts przydałoby sie tak pieknie oprawić :)
    Pozdrawiam Szufladowo :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale piękny notes ! uwielbiam je .

    OdpowiedzUsuń
  16. swietna przerobka! Przepisnik rewelacja wyszedl
    dziekuje za udzial w naszym wyzwaniu na DM :)
    pozdrawiam Noami

    OdpowiedzUsuń
  17. wow, sam w sobie vintage, a jeszcze stylowo ozdobiony :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*