piątek, 13 lipca 2012

Pustułka

Kolejny krzyżykowy ptak, tym razem nie taki już słodziak: 


I prezenty, którymi zostałam obdarowana przez Beatę


i przez Darię:


Zastanawiam się czy przypadkiem Św. Mikołaj nie zawitał do mnie trochę wcześniej;-)
Bardzo Wam dziękuję:-*

12 komentarzy:

  1. a tu jeszcze kolejna paczka w drodze... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agatko, już przebieram nogami:-)))

      Usuń
  2. Вышивка красивая!
    И подарки чудесные! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy jest coś, o czym nie wiem?
    Ładne.
    :)
    Ela

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne prezenty, tylko pozazdrościć :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. no nie słodziak, poważniejsze ptaszysko:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie slodziak, ale tez uroczy ptaszek...prezenciki sliczne...widac Ciebie Mikolaj odwiedza przez rok caly...

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobra kobieta........to i są prezenty cały rok..

    OdpowiedzUsuń
  8. Pustułka rewelacyjna :) PS: widocznie z Beatą miałyśmy powód, żeby zrobić Ci Mikołajki w lipcu :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*