wtorek, 3 lipca 2012

Kajet z teneryfką

Kajet bardzo osobisty, Wreszcie dla mnie samej:-) 
Miał być zgłoszony również do wyzwania ze zdjęciem w Szufladzie, 
jednak nie miałam przez kilka dni aparatu. Szkoda.
W Wyzwaniu robótkowym należało jeden element w swojej pracy wykonać własnoręcznie od podstaw.
U mnie jest to koronka teneryfowa:-)



Udało mi się także wykorzystać kartkę pocztową z 1943r, 
którą dostał mój tato od swojego ojca:


A żeby mieć pewność, że to mój notes - zrobiłam zakładkę ze swoim monogramem:


Bazę kajetu wykonałam z papieru Wonderland z Craft House
Oprócz tego korzystałam z papierów: Almanac Collection,

9 komentarzy:

  1. Fantastyczny kajet i fantastyczny pomysł - nie ma już najmniejszych wątpliwości że Twój - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zatkało mnie dokumentnie i puścić nie chce. Kajet jest.... brak mi słów...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jolu, kocham się w Twoich teneryfkach! Kajet bardzo szczególny . Wartość nie do przecenienia :)
    Uściski ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przepiękny kajet!!! a ta koroneczka to jak wisienka na torcie:)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super kajecik :) Ach, jak ja bym chciała umieć twotzyć takie teneryfki (nawet nie wiedziałam, że tak to się nazywa ;) )

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękna teneryfka (ja też nie wiedziałam że tak się nazywa;)). Dziękuję za udział w wyzwaniu Craft4You. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny notes, teneryfka dodaje uroku :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*