poniedziałek, 25 czerwca 2012

Świergotki

Czas na odsłonę kolejnych ptaszków.
Wyszyte do kompletu ( to już drugie):


I ptaszki dostane od Darii: rysowane kredkami na kartce i kopercie:


oraz wyszyty, stanowiący ozdobę czekoladnika:


Ogromnie wzruszył mnie kwiat, na którym przysiadł ptaszek. 
Oset jest moim ulubionym kwiatem:-)
Daria, bardzo Ci dziękuję:-*

15 komentarzy:

  1. Te ptaszory z fuksją są rewelacyjne :) PS: cieszę się że sprawiłam Ci odrobinę radości :D

    OdpowiedzUsuń
  2. какие птички)) просто милашки!

    OdpowiedzUsuń
  3. przepiękne ptaszki!!!
    pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wyszły Ci te ptaszki :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. alez urokliwe sa te ptaszynki...

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowne ptaszorki!
    Wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. a u ciebie jak zwykle ptaszkowo i jak zwykle uroczo :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ptaszki śliczne, w każdym wydaniu. Ja jak dotąd wyhaftowałam z tej serii tylko tego kolędnika w czerwonej, zimowej czapce :)
    Czy ręka już w dobrej kondycji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, obawiam się, że z ręką nie będzie już lepiej:-(
      Ale... dam radę:-)
      Co do ptaszków, to kolejne są na "pracowym" tamborku.

      Usuń
  9. Ależ cudne te ptaszki!!! Fantastyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ptaszkowa kobietko...cudne te Twoje świergotki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo podoba mi się Twoje określenie - Ptaszkowa kobieta:-))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*