środa, 6 czerwca 2012

Kukuryku

Pozostaję w ptasich klimatach. Tym razem ptaki bardziej swojskie. 
Wyszyłam dwa miniaturowe koguty:



I przypomniałam sobie, jak to kilka lat temu udało mi się uwiecznić na zdjęciu
 poobiednią sjestę kur, nie na grzędzie a na orzechu:



15 komentarzy:

  1. Fajne koguciory :) A o kurach drzewnych to nie słyszałam :D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba specjalna odmiana kur orzechowych;-)
      Zastanawiam się czy jajka, które znosiły miały konkretny smak:-)))

      Usuń
  2. Koguty są REWELACYJNE, a i zdjęcia do kompletu idealnie pasują :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kogutki są super.
    A jakie będą mieć zastosowanie? Bo jak miniaturowe, to co - zakładka? mini-obrazeczek? element kartki?
    ciekawam!
    Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, u mnie ścian pod dostatkiem więc tradycyjnie oprawię w ramki i mini obrazki znajdą swoje miejsce na ścianie. Inne zastosowanie nie przychodzi mi do głowy:-)

      Usuń
  4. A kury gdzie? Kogutom bez koleżanek smutno będzie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to gdzie?? Kury są na drzewie!! Orzechowym!!:-))

      Usuń
  5. Daj kurze grzędę a ona na to - wyżej siędę. Hihihi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne koguciki.
    Uśmiałam się z kurzej sjesty :))

    OdpowiedzUsuń
  7. koguciki fajne :-) mojej mamie taki jeden biega po podwórku :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*