piątek, 1 czerwca 2012

Klatek i poezji grzbietowej ciąg dalszy:-)

Kolejne dwie klatki: 



I twórczość grzbietowa do Słoika#116 w Collage Caffe:


***
JA, KLAUDIUSZ
MŁODY PRAWNIK
ZAWODOWIEC
DOSKONAŁY PARTNER
DOSKONAŁY GRZESZNIK
DOSKONAŁY KOCHANEK

***


13 komentarzy:

  1. Klatki boskie....
    A Twoja poezja jest przeciwieństwem mojej z biblioteki budowlańca :p

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolejne cudne klatki! Poezja!

    Twórczość grzbietowa - super :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Klatki prześliczne, a w poezji grzbietowej pokusiłabym się jeszcze o puentę :)
    Jolu, uściski :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słusznie! Brakuje puenty, ale przyznaję uczciwie, że zauważyłam to dopiero po Twojej uwadze. Poprawię się w przyszłości. Mam przynajmniej taką nadzieję:-), bo zamierzam jeszcze jakiś czas pobawić się tymi zabawkami;-)

      Usuń
  4. W mało poetyckim nastroju jestem i dlatego wolę klateczki
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Zakochałam się w klateczkach od pierwszego spojrzenia! Poezja " grzbietowa" świetna! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. klateczki skromne ale piekne...

    OdpowiedzUsuń
  7. zdecydowanie jesteś moją ulubioną poetką grzbietową. :)

    a klateczki cudne - eteryczne i subtelne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze się cieszę. I nie zamierzam przestać "pisać wierszy grzbietowych" :-))))

      Usuń
  8. Piękne te klateczki a poezji grzbietowa rewelacyjna:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie i poetycko u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem tymi klateczkami urzeczona.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*