niedziela, 4 marca 2012

Kartki świąteczne - odsłona druga

Pierwszą dziesiątkę mam zamówioną, muszę się więc sprężać, żeby zdążyć ze wszystkimi. Dopiero połowa:-)





Czy ktoś ma do odstąpienia garstkę czasu?? Z chęcią przygarnę:-))))

14 komentarzy:

  1. Garstkę czasu ja również chętnie bym przygarnęła :)
    A karteczki śliczne :)
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne, zwłaszcza pierwsza jest taka baaaaaaaaaaaaaardzo wielkanocna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne karteluszko - pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładne. Żałuję, że nie mam takich napisów na kartki, jak Ty. W moim komputerze brak odpowiedniego programu do pisania z takimi ładnymi czcionkami... No i nie mam też tak pięknego papieru do druku :( Nie mówiąc już o umiejętności wycinania, czy też braku odpowiedniego dziurkacza...
    Jednym słowem po prostu ignorant papierowy ze mnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, napisy na kartkach są z recyklingu. Mam stosy starych, "podwójnych" kartek, które dostaję od koleżanek, znajomych i znajomych znajomych;-), wykorzystuję z nich wszystko co tylko się da. Na jakiś czas daję tym starym kartkom nowe życie:-))

      Usuń
  5. piękne kartki :)
    ja też już zaczynam świąteczne kartkowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Też bym trochę czasu przygarnęła :)
    Kartki bardzo, bardzo....
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Prężnie twój warsztat kartek świątecznych działa ;) U mnie póki cisza... Więc czasu troche też bym przygarnęła z chęcią ;)
    Fajny pomysł z recyklingiem starych kartek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam jeszcze dodać, że zapraszam do mnie po wyróżnienie ;)

      Usuń
  8. Pracuś z Ciebie, ja jeszcze nawet nie myślę o kartkach wielkanocnych a u Ciebie sezon w pełni :) Piękne karteczki, a ta z zającami rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne kartki, czasu wolnego u mnie jak na lekarstwo, ale jak trochę będę miała to mogę Ci odstąpić ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*