wtorek, 21 lutego 2012

Zakładka koronkowa

Moja ostatnia różowa zakładka już w kilka godzin po publikacji na blogu zmieniła swoją właścicielkę, szybko więc stworzyłam kolejną zakładkę. Tym razem do drugiego tomu poezji Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. A dlaczego do drugiego?? Bo okładka jest w tonacji niebieskiej i dopasowałam do tej kolorystyki zakładkę. Trudno, tom pierwszy, różowy, musi poczekać:-)). Zakładka pełna koronek...





Papiery, które wykorzystałam do zrobienia zakładki, w większości pochodzą z CraftHouse.

10 komentarzy:

  1. romantyczna, idealnie pasuje do tomiku poezji :)

    ja się dziś wzięłam za kolejną zakładkę hardangerową... tylko, że bezmyślnie zaczęłam wyszywać na lnie 28ct i zamiast zakładki wychodzi mi proporczyk, a raczej proporzec - taka wielka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś nie wyobrażam sobie żeby spod Twoich rąk wyszedł proporzec:-)) Już jestem ciekawa efektu końcowego:-)

      Usuń
  2. Zakładka bardzo romantyczna... Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna zakładka ..jak wiersze :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. No tak! To tak wygląda: żegnam się z papierami i wracam do haftu...
    Pozdrowienia koleżanko!
    Ela

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elu, cóż ja na to poradzę, że wszystko robię na opak?;-)

      Usuń
  5. Kolejne cudeńko nie do końca papierowe, bo przecież koronki nie są papierem
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. zakładka z klimatem :)
    piękna

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładna, zupełnie inna niż wszystkie.
    super dobrane koronki :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*