niedziela, 19 lutego 2012

SAL kalendarzowy - styczeń

Czas na pierwszą odsłonę SALa kalendarzowego, organizowanego przez Elen.
Wyjątkowo przyjemnie haftuje się takie słodziaki:




Haftuję na Lindzie 27ct muliną DMC w dwie nitki.

22 komentarze:

  1. Jaki piękny ten haft...podziwiam!
    Serdecznie pozdrawiam i życzę miłej, ciepłej niedzieli:)
    Peninia*

    OdpowiedzUsuń
  2. Какая прелесть! Обожаю этих котиков и мышек))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ty wiesz czym mnie ucieszyć w deszczowy poranek ;) Śliczny
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny... taki słodziutki:)
    Pozdrawiam Alcia

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny hafcik,sympatyczne postaci, od razu buzia się śmieje.Podziwiam równiutkie krzyżyczki.Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale czad! Moja teściowa też takie cuda robi. Dla mnie to wyższa szkoła jazdy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Och, Jola! Jakie to cudne, aż mi się dusza cieszy, że wszystkie takie cudności robimy (: Jutro będę "zasysać" linki. Buziole i udanej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczne! Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale słodki hafcik :) A jakie równe te krzyżyczki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo pozytywny i słodki :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięęęeekna praca:)
    Ogromnie mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  12. О! Очень красиво, аккуратно ))) Мелкая кропотливая работа. Восхищаюсь!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaki słodki kocur z mychą! Śliczny obrazek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uroczy ten styczniowy hafcik

    OdpowiedzUsuń
  15. Kot super, puchaty, "opatulony" akurat na zimę, ale mysz..... powalająca :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny haft, piękne odcienie i kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję serdecznie za miłe sercu komentarze:-**

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*