środa, 8 lutego 2012

Papiery poszły w odstawkę

I widać to na blogu. Opanowało mnie szaleństwo krzyżykowe, jak za starych dobrych czasów:-)) W pracy też haftuję, a co!!


Dobrze, ze mam taką możliwość:-))))

13 komentarzy:

  1. jejku!!! ale fajnie... też chcę móc haftować w pracy!!! :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie
    Alcia

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj zazdroszczę, że masz taką możliwość :] Powiem ci, że jak tak teraz spojrzałam na te twoje szablony, to juz dostałam oczopląsu. Chyba nie dałabym rady liczyć tak tych krateczek ;) Tym bardziej podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Obiecują sobie, że wrócę do krzyżyków, ale ciężko mi się zmobilizować...Za to z przyjemnością zaglądam do Ciebie i oglądam postępy w haftowanych pracach :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. I bardzo cieszy powrót do xxx!!!!!!
    Fajnie masz w pracy, ja druty zabieram bo też mi się udaje!

    OdpowiedzUsuń
  5. Z wielką ochota będę podziwiała postępy przybywajacych XXX:)przyjemności podczas pracy-pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajny hafcik sie zapowiada :)
    i fajną musisz mieć prace skoro możesz w tym czasie jeszcze zająć się takimi przyjemnościami ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, ze mozesz tak sobie haftowac :-) Jolu, dotarla paczuszka!!! Pozbieram sily (choruje) i bardzo rada sie pochwale na blogu! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przesyłka już u Ciebie:-*

      Usuń
  8. Jestem ciekawa na jak długo zrezygnowałaś z papierów :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mimo że sama sobie sterem...to niestety haftować w pracy nie mogę - musiałabym mieć dwie dodatkowe ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, będzie co podziwiać, już widzę :)
    Pozdrawiam ciepło :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapowiada się piękna seria ;) Nie wytrzymasz długo bez papierów ;) :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*