poniedziałek, 23 stycznia 2012

TUSAL styczeń

W tym roku również zdecydowałam się, dzięki Cyber Julce, na zbieranie rzeczy niepotrzebnych, żeby nie powiedzieć śmieci:-)). Na początku stycznia przygotowałam słoiczek w kształcie piłki. Chyba na odczarowanie;-). Wieczko słoika ustroiłam:-))) nitkami z ubiegłorocznego TUSALa. Tak jakoś żal mi się zrobiło nitek, które zbierałam przez kilka miesięcy. Miały marnie skończyć w koszu na śmieci?? Nic z tego!! Posmarowałam wieczko słoika klejem i obtoczyłam w rozsypanych niciach:-)). Powstała łączka:


nitek na początku było niewiele:


Po przemyśleniu (żeby nie było, że w samych śmieciach robię;-) uznałam jednak, że moją łączkę ustroję koronką. Dorobiłam więc zieloną frywolitkę i przykleiłam wokół wieczka:


Przez styczeń resztek nicianych przybyło i jak w takim tempie będą przybywały to i pojemnik okaże się za mały:


Jak teraz patrzę, to myślę, że jeszcze jakiś motylek by się przydał:-), albo biedronka. Jak łąka to łąka! Ale to już chyba za miesiąc!

7 komentarzy:

  1. KOniecznie dodaj biedronkę i motylka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł z tą łączką. Tak motylek i biedronka koniecznie. Masz rację - faceci tego nie zrozumieją, a dzieci dziwnie patrzą hahaha.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie sie wybawilas z tym wieczkiem :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super! Fajnie wygląda, ale fakt co to za łączka bez biedronki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysł z łączką jest super. Ja jak zwykle jeszcze nie mam pomysłu na wieczko. Może do końca roku coś wymyślę :))
    PS
    Jak łączka to łączka i krówka by sie przydała :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba faktycznie zdecyduję się umieścić jakieś robaczki na łączce:-) Może w każdym miesiącu jeden....

      Usuń
  6. Ależ Ty masz pomysły! Ja bym nie wymyśliła... Ja widzę na tym wieczku motyli wiec :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*