czwartek, 26 stycznia 2012

Trzecia palindromowa rozdawajka

już dotarła pod wskazany adres, do Ani:-). Oczywiście klasyczny zestaw: kartka sztalugowa z papierów z Crafthouse wraz z woreczkiem na cukieraski:


Na kartce umieściłam upolowaną liczbę palindromową:


i lwa buszującego wśród koronek, róż i motyli:


Na woreczku wyszyłam monogram Ani:



Pokażę też kartkę czekoladową:-)), która też już trafiła we właściwe miejsce:






Kartka ta była robiona dla dla Ani. Cieszę się, że sprawiłam niespodziankę i że ta niespodzianka się spodobała:-))

6 komentarzy:

  1. sliczne prace z tymi rumiankami bardzo mi sie podobają. Woreczek uroczy!.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niespodziankę przyjęłam z wielkim wzruszeniem. Sprawiła mi ogromną radość. Zapakowałam w folię, żeby się nie zniszczyła i przechowuję z pietyzmem :) Dziękuję, Jolu, z serca całego :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcza raz Jolu bardzo dziękuję za paczuszkę :) Karteczka już stoi w honorowym miejscu i cieszy oko, a woreczek znalazł inne zastosowanie ;)
    Czekoladowa karteczka - śliczna, pięknie jest to stadko motylków wkomponowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jolu piękne prezenty przygotowałaś:)) a poznałaś kwiatki na sukience mojej wymiankowej króliczki ??? doszyłam je do sukienki :))) Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. No i znowu mam czego zazdrościć ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Wpadłam do Ciebie,bo bardzo spodobał mi się tytuł Twojego bloga i ...zdjęcie(!).Karteczki i woreczki śliczne.Haftować nie umiem,ale będę do Ciebie wpadać popatrzeć.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*