czwartek, 29 grudnia 2011

Odnalezione

W czasie przedświątecznego odgruzowywania mieszkania znalazłam różne, bardzo leciwe skarby. Jednym z nich jest obrazek malowany piórkiem na zwykłym kartonie. Obrazek o wymiarach 11x37cm namalowany przez moją babcię pochodzi prawdopodobnie z końca lat trzydziestych albo początku lat czterdziestych ubiegłego wieku. Karton, kiedyś pewnie biały, z czasem nabrał sepiowego smaczku. W tej chwili obrazek już wisi na ścianie. A mi przychodzi do głowy, że obok powinien wisieć obrazek z wyszytym tym samym motywem:-))



Prezentuję też, jak zwykle z opóźnieniem, grudniowy TUSAL. Jak widać nici przybywa. Ostatnio w odcieniach brązu, a to za sprawą wyszywanych chałupek.



Chciałam bardzo serdecznie podziękować Ewie, Danie, Anecie, Darii, Kacprowi i Ludce z całą Ekipą za życzenia świąteczne. Dostałam piękne kartki i śliczne upominki. Bardzo, bardzo dziękuję:-*

6 komentarzy:

  1. Fantastyczny ten obrazek.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajne znalezisko, ma duszę. I jak najbardziej zasługuje na powieszenie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skarb cenny! Czekam z ciekawością na Twój. Ściskam Cię mocno :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Babciny obrazek cudny! Czekam na taki sam haft :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To już się wydało!!! Talent masz w genach :) Obrazek piękny, faktycznie przydałby się haft do kompletu ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Картинка очень красивая, приятно знать, что она такая старинная )))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*