poniedziałek, 19 września 2011

Wyzwanie trójstronne - odsłona trzecia, ostatnia


Dzisiaj ostatnia odsłona wyzwania trójstronnego, w którym brałam udział razem z Gosią i Beatką.
Tym razem pod gilotynkę trafił mój zestaw, a przygotowałam takie oto zabawki:



Udało mi się wykorzystać niemal wszystko i tak wyglądają moje prace razem:


a w szczegółach: kartki:





ATC:


calineczka:


tag:


i pudełeczko na muliny:


I to już koniec tej konkretnej zabawy tróstronnej. Gosia wymyśliła już następną, w której weźmie udział więcej dziewczyn. Już się cieszę.....

7 komentarzy:

  1. pudełko z muliną i składaczek ten różowy są cudowne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo to wszystko ładne jest (jak zwykle)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesteś poprostu genialna:) moja ulubiona to ta z okienkiem, ale ja mam fisia na punkcie okienek zwłaszcza w kartkach :)
    Cuda stworzyłaś - poważnie i z entuzjazmem szczerze stwierdzam

    OdpowiedzUsuń
  4. Proszę, jakie cudności ze zwykłych w sumie materiałów. Jesteście niesamowite, a Ty Jolu masz szczególny dar do pięknego wykorzystania!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteście niesamowite! Wszystkie prace świetne. Ciekawa jestem jaką nową zabawę wymyśliła Gosia... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudnie wykorzystany zestaw, poszalałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O boże ta karteczka z perełką jest pięna, piękna. Jolu podziwiam Cię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*