niedziela, 18 września 2011

Niespodziewajka

Kilka dni temu spotkała mnie ogromna niespodzianka. Wróciłam z pracy do domu i na szafce zobaczyłam bąbelkową kopertę adresowaną do mnie. Hmmmm.... do mnie??
Imię, nazwisko, ulica wraz z potrzebną numeracją a także kod pocztowy - wszystko zgodne, ale miejscowość nie taka. Zamiast Wrocławia na kopercie widniała Warszawa.
Zupełnie zbaraniałam, spojrzałam na nadawce, a to Ewa, która sprawiła mi super niespodziankę. Cudowna kartka i zestaw mulin, które na pewno wykorzystam. Ewo, bardzo, ale to bardzo Ci dziękuję:-*
Tak przy okazji....zaczęłam przychylnym okiem patrzeć na pocztę. Spojrzałam na stempel i dotarło do mnie, że kartka z niewłaściwym miastem szła do mnie szybciej niż priorytet....
Ech, życie jest piękne:-))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*