czwartek, 25 sierpnia 2011

Roztoczańskie kartki

Dzisiaj pokażę kartki, które robiłam w czasie urlopu z wykorzystaniem różnych szpargałów zgromadzonych z takim właśnie przeznaczeniem, a także powróciłam w kartkach do moich kompozycji liściakowych. I tak....

Pierwsze kartki bardzo grzeczne, koronkowo-guzikowe:





Po tych pierwszych czterech kartkach przypomniałam sobie, że mam kilka książek, w których od ubiegłego roku suszą się liście. I tak zaczęły powstawać kompozycje koronkowo-liściakowe:



Potem zaczyna się pojawiać zdecydowanie więcej liści:




Aż w końcu zrezygnowałam z koronek, dokładałam tylko widoczki charakterystyczne dla Roztocza:




I ostatnie moje kompozycje, już tylko liściakowe:



w tym mój ulubiony Duszek Majdański:


Nie mogłam też oprzeć się pokusie, aby nie stworzyć kartki z moim ulubionym ptasim motywem:


Zdecydowana większość kartek powstała z papierów BOTANICAL z tego sklepu.
Ostatnia kartka to oczywiście cynamonowy patchwork, który jakimś dziwnym-szczęśliwym zbiegiem okoliczności zapodział się w podręcznym bagażu;-)
Dziękuję wszystkim, którzy dobrnęli do końca. Ale tak jak już wcześniej wspominałam - mam trochę do pokazania. Dzisiaj skupiłam się tylko na kartkach....

12 komentarzy:

  1. Bez problemu i z miłą chęcią dobrnęłam do końca ;)
    Ostatnia ptaszorkowa karteczka to mój absolutny faworyt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. liściane karteczki są świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie wyszły, byłyby idealne jako album. Ostatnia rewelacyjna:))))

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja myślałam, że urlop jest od "nicnierobienia"!!! A tu prosze jak roztoczański klimat wpływa na chęć do pracy i wyobraźnię :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jolu widzę, że urlop spędziłaś bardzo twórczo :) Świetne kartki, zwłaszcza te gdzie wkomponowałaś suszone liście, a ostatnia - rewelacja! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że urlop spędziłaś bardzo twórczo:)) Wszystkie karteczki są śliczne, ale jedna jest najpiękniejsza:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Liściowe ptaszorki na ostatniej kartce są the best :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kartki "liściowe" - cudo.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję Wszystkim za miłe słowa. Ja sama, o dziwo, jestem bardzo zadowolona z tych kartek. Niestety, nie ma szans na album, ponieważ zdecydowana większość kartek została wysłana do moich Przyjaciół. Chyba, że oni coś wymodzą;-). Jeśli oczywiście uzbierają ich trochę.
    W moim posiadaniu są cztery ostatnie kartki. Ale pewnie też się z nimi rozstanę....

    OdpowiedzUsuń
  10. Jolu dziękuję Ci bardzo za kartkę - jest przepiękna! I jaka to była niespodzianka dla mnie, tak miło mnie zaskoczyłaś :) Jeszcze raz bardzo dziękuję :))

    OdpowiedzUsuń
  11. aaaaaa... piękne te kartki, a to Twoje "Ptaszysko" (czytać z czułością) jest obłędne. Kapliczkę wyczaiłam, jest cudna, chciałabym tam być. Stęskniłam się za Tobą :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*