środa, 31 sierpnia 2011

Akt

Kolejny krzyżykowy akt, w którym zakochałam się od pierwszego spojrzenia. Schemat dostałam od mojej klientki, Pani Uli, która dostarczyła mi go w przeddzień wyjazdu na urlop. Nie było mocnych - musiałam go wyszyć. Kosztem innych robótek:-)))


Warto było!

17 komentarzy:

  1. NO, NO, NO.... Piękny akt...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pod wrażeniem :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda na dość duży, super :)) Cieszę się ze dołączyłaś do naszej Tusalowej zabawy :))

    OdpowiedzUsuń
  4. No jacież, jakie pracochłonne sobie zajęcie wzięłaś na urlop! Wygląda na bardzo drobiazgowe krzyżykowanie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też, ohy i ahy nad tą Twoją pracą...

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękny, wyjątkowy.
    Ściskam cieplutko śląc promyk bieszczadzkiego słońca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję za miłe słowa.
    Akt wcale nie jest duży - mieści się w kwadracie ok.20x20cm. Specjalnie wybrałam kanwę 14ct, której w zasadzie nie używam, żeby troszkę powiększyć:-)
    I wcale nie było to takie pracochłonne:-)))
    Warto było, teraz tylko odpowiednia oprawa...

    OdpowiedzUsuń
  8. łał, rewelacja! niesamowicie to wygląda. A dla kogo to będzie prezent ;) ?

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapraszam serdecznie, miło będzie jeśli zostawisz komentarz, bo dopiero zaczynamy ; > zosandkas.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też, siedzę i patrzę z zachwytem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. WOW! Jestem pod wrażeniem! Cudowne

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie wyszedł ten akt!!! I przede mną wyzwanie z czarną kanwą w tle :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow..jestem w szoku..piękny..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*