wtorek, 21 czerwca 2011

Perełki aparatem upolowane

Zdjęcia, nietypowe jak na MUF-afa, wywoływały uśmiech na twarzy, a czasami śmiech:-)). Jednocześnie zaczęłam się zastanawiać nad tym, że większość ludzi nie zwraca uwagi na takie perełki. Chodzimy ulicami, na ogół w pośpiechu... Może warto czasami przystanąć i zadrzeć głowę do góry. Może czeka tam na nas radosna niespodzianka. Faktem jest, że od razu mi samej zachciało się zapolować na stare szyldy, ciekawe nazwy ulic...
Poniższa zdjęcia zostały zrobione w centrum jednego z najpiękniejszych miast w Polsce. Ciekawe, czy ktoś zgadnie:-))








4 komentarze:

  1. Nie wiedziałam, że Ty też kochasz Kraków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, jaka zmiana na blogu! Było ładnie i jest ładnie, ale teraz bardziej czytelnie :)
    A zdjęcia bardzo fajne - ciekawa perspektywa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyprzedzasz moje myśli, niebawem też się wybiorę na taki spacer, wytropię perełki, zatrzymam chwilę na dłużej. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie uchwycona chwila ;)A blogowa zmiana bardzo mi się podoba
    Marta

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*