wtorek, 24 maja 2011

Wojsławice - część czwarta - makatki

W ostatniej odsłonie wojsławickiej wystawy pokażę to co spodobało mi się najbardziej - makatki. Było ich tak dużo, że nie bardzo wiedziałam jak je przedstawić. Podzieliłam więc wszystkie na pięć części i pokażę po dwie makatki z każdej "kategorii".

Makatki z motywem religijnym:




Makatki z napisami w języku niemieckim:




Makatki "niebieskie":




Makatki "czerwone":




Makatki "kolorowe":




Ja sama od jakiegoś czasu usiłuję zbierać stare makatki, bo one mają "dusze". Mam już nawet swoją małą kolekcję, głównie za sprawą wspaniałej koleżanki Dany. Ale o tym przy okazji....

1 komentarz:

  1. Piękne te makatki :D
    PS: Co za zbieg okoliczności, ja też zbieram makatki, ale tylko niebieskie :D Moja kolekcja nie jest wielka, ale bardzo semtymentalna.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*