sobota, 2 kwietnia 2011

Ciągle w tych aktach;-)

Znalazłam takie oto zdjęcie na swoim komputerze. Seria wyszytych aktów. Wzory oczywiście od Uli, a jakżeby inaczej:-)) Chyba właśnie przy okazji tych aktów zrodził się u mnie pomysł tematycznych ścian. Tak wyglądała ściana aktowa:-). Wyglądała, bo jest już zdekompletowana. Jeden z aktów trafił w godne ręce:-)). Miałam trochę tych ścian tematycznych. Jest to o tyle dziwne dla mnie, że ja po prostu nie lubię serii. Tak mi się przynajmniej wydaje. O ile uda mi się powynajdywać zdjęcia innych serii to przy okazji będę prezentowała.

5 komentarzy:

  1. Balsam na moja duszę... Ty wiesz! BOSKIE!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. super obrazy! Gdybym miała takie na ścianie przez pierwszy dzień w ogóle bym chyba od niej nie odchodziła tylko stała i podziwiała :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Znam, znam i czekam na kolejne...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wyglądają wszystkie razem.
    Ogromnie ciekawa jestem Twoich ścian tematycznych :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*