czwartek, 3 marca 2011

Zbliżają się

pierwsze urodziny Hani. Musiałam więc zdobyć się na przeprosiny z różowym kolorem, którego nie trawię;-). Powstały trzy patchworkowe kartki w różowościach. Oczywiście do jednorocznej pannicy trafi w końcu kartka z miniaturową sukienusią, którą wykonałam w/g kursiku Glinki-Alinki. Wielkie dzięki:-*




6 komentarzy:

  1. Kartki są cudowne, ja nie wiem co Ty chcesz od tego różu?? jest bardzo kobiecy :)) a te dodatki do karteczek śliczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Róż jest cudny i Marzycielka ma rację. Szkoda, że już duża jestem.....
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Kartki wyszły rewelacyjnie - cieszę się że na coś się przydaję - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niech Wam będzie, że róż jest bardzo kobiecy, ale ja i tak nie przepadam za tym kolorem:-))
    Glinko-Alinko - na Twoim blogu pełno ciekawych inspiracji. Nie zdziw się więc, jak jeszcze kiedyś skorzystam.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Noooo, niby ja też nie lubię różu hihihi, czadowe są te kartki, mrrrr szydełko, frywolitka... wszechstronna jesteś :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*