niedziela, 6 marca 2011

FOI - styczeń i luty

Z lekkim opóźnieniem (bez logicznego usprawiedliwienia) prezentuję moje wypociny.
Zadaniem na luty było wypełnienie konkretnego rombu ściegiem waflowym. Tak przedstawiało się moje zadanie domowe. Byłam przekonana, że wszystko jest w porządku;-). Ale jak spojrzałam na wykonania dziewczyn z Needlepoint to stwierdziłam, że jeszcze sporo muszę się nauczyć. I to jest najwspanialsze. Właśnie dlatego zdecydowałam się na udział w tym projekcie, bo tyle mogę się nauczyć!! Dla niewtajemniczonych powiem, że mój błąd polega na tym, że używając do haftu dwóch nitek muliny poprowadziłam je "jak leci", a nie zwróciłam uwagi na to, że te nitki powinny być rozdzielone, powinny być widoczne.
To był też pretekst, aby ten kawałek kanwy zacząć traktować jako brudnohaftnik (no bo skoro można mieć brudnopisy to ja będę miała brudnohaftnik). Będę tu miała wszystkie próbki. Na pewno będę popełniała błędy, a nie lubię pruć, więc to będzie takim moim FOIowym samplerem :-)



Tak więc podeszłam do zadania po raz drugi. Zdobyłam bardziej odpowiedni materiał do projektu. Jest nim DAVOSA 18ct. Dobrałam też nowe kolory, bardziej jolowe;-). Przeważają odcienie beżu i brązu. No i..... jednak zdecydowałam się na zastosowanie drewnianej ramki:-)). Tamborek poszedł do lamusa (tylko do tego zadania). Tak wygląda styczeń na nowej kanwie i nową nitką.


A tak wygląda luty:


Wiem, wiem...jest już marzec. Ale pracuję nad Amadeusem (cudowna nazwa ściegu -tym bardziej, że darzę niezwykłą miłością Wolfganga Amadeusza Mozarta).

6 komentarzy:

  1. Jesteś niesamowita
    Dla mnie to MAGIA

    OdpowiedzUsuń
  2. Brudnohaftownik. No rewelacja :D

    OdpowiedzUsuń
  3. a już myślałam, że wycofałaś się z projektu. Dobra jesteś w słowotwórstwie;)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo dobry pomysł z brudnohaftnikiem.Dzięki Twoim wyrażnym zdjęciom Amadeusa doszłam na czym polegał mój błąd i musiałam pruć -dziękuję.Pozwolisz że odgapię Twój pomysł i będę haftować najpierw na brudno -dzięki.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Słowotwórstwo....hahaha, staram się jak mogę;-).
    Elżusiu, spokojnie korzystaj z pomysłu na brudnohaftnik:-). Cieszę się, że też się do czegoś przydaję.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*