niedziela, 13 lutego 2011

W zeszłym tygodniu wiatry przywiały wiosnę. Może nie widać jej jeszcze gołym okiem, ale zapewniam, że leszczyna już pyli - w moich oczach znajduje się leszczynowy pylomierz;-).


Materiały, których użyłam do wykonania tej kartki, a więc pieczątki, tusze i ćwieki pochodzą ze Scrapu. Reszta to oczywiście przydasie i recykling. Zastanawiam się, dlaczego tych przydasiów mi nie ubywa. Mało tego - odnoszę wrażenie (chyba nie tylko wrażenie), że jest ich coraz więcej.
Dzisiaj zabiorę się wreszcie do krojenia, darcia itp papierów z Decorscrapu. Papiery wyjątkowo piękne. Może uda mi się też rozłożyć maszynę do szycia. Ale to nie takie pewne. Powinnam też przymierzyć się do kompozycji liściakowej, bo na wczorajszym spotkaniu robótkowym Dana obdarowała mnie wspaniałymi suszkami.

5 komentarzy:

  1. Faktycznie zapachniało wiosną :) Śliczna
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna, słoneczna kartka. Też bym już chciała wiosnę...

    OdpowiedzUsuń
  3. открыточка получилась весенней и солнечной!:) Красота!!!))

    OdpowiedzUsuń
  4. Eeeeeeee, tam. Zwykłe suszki. Wspaniałe będą jak je przeobisz.
    Pozdrawiam, Dana.

    OdpowiedzUsuń
  5. Karteczka śliczna:) nic tylko się cieszyć z rosnącej liczby przydasi:)) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*