czwartek, 6 stycznia 2011

FOI - styczeń

Przystąpiłam do projektu Polski Needlepoints i nie sądziłam, że już na wstępie zmierzę się z problemami.
Nie wiem jak w całości będzie wyglądał mój hafcik, bowiem zmieniłam niemal całkowicie kolorystykę. Niby trzymam się ogólnych zasad, ale .......



Do styczniowego zadania domowego należało wyszyć kontury rombów. Zrobiłam to MAJĄ 8, w kolorze złotym - nr 337. A materiał.... w pierwszej wersji wykorzystałam tkaninę do hardangera i mówiąc delikatnie trafił mnie szlag, bo po skończonej pracy zobaczyłam jak nierówny jest splot:



Sięgnęłam więc po moją ulubiona LINDĘ i powstał drugi zarys rombów:-)


Ciekawe co będzie w lutym. Już się nie mogę doczekać.

5 komentarzy:

  1. :D i ja się doczekać nie mogę choć jeszcze stycznia nie zaczęłam :)

    Jolu, bardzo się cieszę że dołączyłaś do zabawy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. A może ja mogłabym wykorzystać ten Twój nieudany początek? Kusici z Gosią okrutnie...
    Ale przecież ja nie haftuję:))

    OdpowiedzUsuń
  3. Dana! Uważam, że powinnaś przystąpić do projektu. To będzie doskonała ( tak mi się wydaje ) zabawa połączona z nauką.
    Jak masz ochotę na "hardangerowy nieudany początek", to spokojnie możesz go wykorzystać. Ale ta gęstość....

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo zagadkowe przedsięwzięcie - już nie potrafię się doczekać na ciąg dalszy...

    OdpowiedzUsuń
  5. I ja po kibicuję.Ciekawi mnie co to będzie ..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*