niedziela, 23 maja 2010

Nina


Skończyłam drugą z serii Elegantek, Ninę. I podobnie jak poprzednią, tę też wyszyłam na kanwie 20ct. Zaczynam chyba popadać w jakąś paranoję, bo nawet ta gęstość wydaje mi się już bardzo rzadka. W sklepie mam "pracową" wyszywankę, do której używam kanwy 16ct. Na dzień dzisiejszy wiem, że to "krowiata" gęstość. I pomysleć, że jeszcze niedawno "14" była dla mnie najlepsza:-)



No i nie mogłam oprzeć się pokusie, żeby nie pokazać lewej strony;-)

Sylwetki Eckerta



W starym numerze miesięcznika "Sudety" znalazłam wyjątkowej urody wycinanki. Autorem jest Johann August Eckert, jeden z najwybitniejszych sylwetkarzy w Karkonoszach.
Oczywiście musiałam od razu spróbować swoich sił. Starałam się z całej mocy aby wycinanka wyszła poprawnie. Używałam w tym celu zwykłych "skórkowych" nożyczek i skalpela. Zawsze to jakaś odmiana.



Zastanawiam się cały czas nad tym gdzie wyeksponuję te prace. Zaczyna brakować miejsca. Na razie schowałam w wycinankowej książce.
Bardzo podobają mi się wycinanki tego typu, ale i tak kiedyś sięgnę do takich, które kręcą mnie najbardziej tj. łowickie i kurpiowskie.

sobota, 22 maja 2010

"Wystawa haftu i rękodzieła"


W środę, 19 maja pojechałam do Bielawy na wernisaż wystawy "Impresje igłą i nitką". Prace w Małej Galerii TPB przy ul. Piastowskiej 19a (na terenie byłych zakładów BIELBAW) wystawiają członkowie Towarzystwa Przyjaciół Bielawy, Koła Haftu i Robótek Ręcznych z DOK w Dzierżoniowie oraz Towarzystwa Miłośników Haftu z Wrocławia ( w tym moja skromna osoba). Otwarcie wystawy było bardzo uroczyste, swoją obecnością zaszczycili wystawców najwyżsi urzędnicy miasta a w bardzo miły nastrój wprawił nas chór "Czerwona Jarzębina". Zgodę na publikację zdjęć dała mi Pani Ewa Glura, komisarz wystawy. Zdjęcia są takie a nie inne, ale prace prezentowane na wystawie są na bardzo wysokim poziomie.